Łamanie praw pracowniczych, praca dzieci czy praca przymusowa oraz brak dbałości o wymiar ekologiczny to problemy, z którymi biznes jeszcze nie poradził – mówi dr Agata rudnicka z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Przyjęcie przez Parlament Europejski rezolucji w sprawie należytej staranności i odpowiedzialności przedsiębiorstw może zmniejszyć ten problem.

Najpierw słowo wyjaśnienia.

Due diligence to proces, w ramach którego firmy identyfikują, zarządzają i minimalizują ryzyko związane z prawami człowieka w łańcuchu dostaw. W praktyce organizacje przedsiębiorców powinny być świadome obszarów, w których mogą wystąpić nadużycia i powinny podejmować działania w celu zminimalizowania prawdopodobieństwa takiego wystąpienia, a w przypadku wystąpienia kryzysu-inicjować działania naprawcze.

  • W rezultacie wiedza, monitorowanie łańcucha dostaw i tworzenie bardziej przejrzystych procesów pozostawią mniej miejsca na nadużycia.
  • Społecznie odpowiedzialne podejście biznesowe wymaga weryfikacji, czy dostawcy, z którymi firma współpracuje, przestrzegają praw człowieka i dbają o wymiar ekologiczny.

Tego oczekują coraz bardziej świadomi klienci, a przy wsparciu rozwiązań prawnych możliwe jest zaspokojenie potrzeb wszystkich interesariuszy.

Kwestia praw człowieka i odpowiedzialności za środowisko jest sprawą nas wszystkich.

Założenia koncepcji mogą wydawać się proste, ale w praktyce sytuacja jest znacznie bardziej złożona, zwłaszcza jeśli spojrzeć na wszystkie procesy, które towarzyszą produkcji produktu. kwestia-praw-czlowieka-i-odpowiedzialnosci-za-srodowisko-jest-sprawa-nas-wszystkich

Biorąc za przykład bawełnianą koszulkę i śledząc wszystkie kroki potrzebne do jej produkcji: od pola bawełny, poprzez przetwarzanie, barwienie, szycie, transport, przechowywanie i sprzedaż, otrzymujemy złożony obraz powiązań i relacji, które istnieją w łańcuchu dostaw. Im bardziej złożony produkt, tym więcej powiązań, w których mogą pojawić się wyzwania społeczne i środowiskowe.

Dodaje, że obecnie większość łańcuchów dostaw to sieci globalne, często docierające do krajów, w których normy społeczne i środowiskowe nie są przestrzegane. Oznacza to, że wzrasta ryzyko łamania praw człowieka. Łamanie praw pracowniczych, praca dzieci lub praca przymusowa oraz brak troski o środowisko to problemy, z którymi przedsiębiorstwa jeszcze nie poradziły sobie. Kupując produkt, który został stworzony z naruszeniem standardów społecznych, jako konsumenci często nieświadomie zachęcamy do takich praktyk.

Nowa Rezolucja Parlamentu Europejskiego zwraca uwagę na problem łamania praw człowieka w biznesie i wskazuje na należytą staranność jako punkt wyjścia do skutecznego radzenia sobie z wyzwaniami społecznymi i środowiskowymi. Jest to również odniesienie do dalszych prac legislacyjnych-w odpowiedzi Komisja Europejska przedstawi projekt dyrektywy w tej sprawie. Będzie to kolejna inicjatywa obok międzynarodowych wytycznych OECD dotyczących należytej staranności w zakresie odpowiedzialnego prowadzenia biznesu, która porusza kwestię zarządzania łańcuchem dostaw. Tym razem dokument ma mieć konsekwencje prawne.

Szwedzkie gazety Dagens Nyheter i Svenska Dagbladet opublikowały informacje na temat rezolucji Rady Praw Człowieka ONZ wzywającej do zaprzestania łamania praw człowieka na Białorusi, w tym pokojowych protestów, w wyniku sfałszowanych wyborów prezydenckich.